Powiatowa Biblioteka Publiczna w Opolu Lubelskim

Skarbiec wiedzy, kultury i tradycji

Blisko 6000 woluminów w katalogu online

Zapraszamy - zostań naszym Czytelnikiem :)

163. rocznica wybuchu Powstania Styczniowego

Powstanie styczniowe

Powstanie styczniowe (22 stycznia 1863 – jesień 1864) – największy i najdłużej trwający zryw niepodległościowy w XIX wieku; polskie powstanie przeciwko Imperium Rosyjskiemu. Objęło zasięgiem wszystkie ziemie Rzeczypospolitej (tj. Królestwo Polskie i ziemie zabrane), choć walki prowadzone były tylko w zaborze rosyjskim. Udział w tym historycznym wydarzeniu wzięli przedstawiciele wszystkich warstw społecznych, także włościan. Powstanie miało charakter wojny partyzanckiej.

Najważniejszym powodem wybuchu powstania była chęć odzyskania niepodległości. Społeczeństwo polskie miało już dość respektowania polityki rosyjskiej, jaką prowadził carat w odniesieniu do naszego narodu. Po upadku powstania listopadowego w Królestwie Polskim obowiązywał stan wojenny; na porządku dziennym były represje polityczno-wojskowe, których skutkiem były ciągłe rewizje, aresztowania, zamykanie w więzieniach, zsyłki do rot aresztanckich i na Sybir, a także wyroki śmierci.

W trakcie narastania wśród ludności uczuć patriotycznych, w społeczeństwie wykształciły się dwa główne ugrupowania polityczne – „czerwoni” i „biali”. Do obozu „białych” należeli głównie zamożni ziemianie i mieszczanie; nie byli oni zwolennikami powstania, sądzili, że należy się skupić na pracy organicznej i legalnymi środkami umacniać cały naród, rozbudować oświatę, a dopiero w przyszłości dążyć do walki o odzyskanie niepodległości. „Czerwoni”, przepełnieni ideałami romantyzmu, dążyli do szybkiego wybuchu powstania i odbudowy niepodległej Polski, nie biorąc pod uwagę realnych możliwości.

Wydarzenia wewnętrzne, tj.: demonstracje patriotyczne, krwawe represje władz wobec demonstrantów również przyczyniły się do przyspieszenia wybuchu powstania. Władze rosyjskie podjęły próbę pozbycia się najbardziej zaangażowanych demonstrantów i zorganizowały brankę – przymusowy pobór do wojska carskiego – co stało się iskrą zapalną i przyspieszyło wybuch powstania.

22 stycznia 1863 roku Komitet Centralny Narodowy (KCN) jako Tymczasowy Rząd Narodowy wezwał do broni naród Polski, Litwy i Rusi. Wydał jednocześnie dwa dekrety odnośnie sprawy uwłaszczenia chłopów, które znosiły wielkie czynsze i robocizny dając chłopom ziemię na własność, a bezrobotnym, którzy wezmą udział w walce powstańczej, obiecali po trzy morgi dóbr narodowych.

W nocy 22/23 stycznia 1863 roku do walki z wojskami rosyjskimi stanęło około 6000 powstańców na terenie Królestwa Polskiego, głównie na Lubelszczyźnie, Podlasiu i w rejonie Gór Świętokrzyskich.

W pierwszych miesiącach od wybuchu powstania, wszelkie walki omijały tereny Opolskiego Powiśla. Zaczęły natomiast przenikać wieści i tajni agitatorzy, którzy szerzyli informacje o powstaniu. Znaleźli oni swoich zwolenników w Opolu Lubelskim i w Wąwolnicy, ale również w innych mniejszych miejscowościach. Tereny, gdzie ruch niepodległościowy zyskał poparcie, to Chruślina, Mazanów, Idalin, a także Głusko, Kowala i Niezabitów.

Pierwsze walki w guberni lubelskiej toczyły się na Podlasiu oraz we wschodniej części Lubelszczyzny. Na Powiślu, w rejonie Kazimierz – Puławy, powstanie organizował Leon Frankowski.

Pod koniec kwietnia 1863 roku na w południowe rejony powiatu opolskiego zmierzał oddział Czerwińskiego, który liczył sobie 600 ludzi – większość stanowili włościanie. Przeciw powstańcom wyruszył z Kurowa oddział carskiego pułkownika Ćwiecińskiego, który składał się z 2 rot piechoty i nieco kozaków. Do starcia doszło 28 kwietnia w Bobach, niedaleko Urzędowa. Niestety starcie zakończyło się niepowodzeniem , a powstańcy zostali zmuszeni do odwrotu w stronę Urzędowa.

Miesiąc później w tych okolicach pojawił się pułkownik Marcin Borelowski ps. „Lelewel”.

29 maja 1863 roku powstańcy przybyli na Chruślinę. Po drodze oddziały Borelowskiego zasiliły się rozbitkami z oddziału lubartowskiego (pułkownika Zygmunta Koskowskiego) i liczyły sobie 180 strzelców i 30 jazdy. Wieści o pojawieniu się nowego oddziału powstańczego szybko się rozeszły, a przeciwko nim wyruszyły dwa oddziały rosyjskie – jeden z Janowa, dowodzony przez pułkownika Miednikowa, a drugi z Lublina, który prowadził podpułkownika Rakuza.

30 maja oddziały rosyjskie zaatakowały powstańców, ale Borelowski wcześniej opuścił Chruślinę i zajął idealną pozycję w niedaleko położonych wąwozach. Rosjanie mając dobre uzbrojenie i przewagę liczebną (5 rot piechoty) liczyli , że szybko pokonają przeciwnika. Dowódca powstańców umiejętnie wykorzystując walory topograficzne tamtejszej okolicy, odpierał kolejne ataki. Obawiając się ataku od innej strony, po kilkugodzinnym zażartym boju, postanowił odbić się na północ. Pod osłoną jazdy Borelowski skierował swoje oddziały w kierunku Wandalina i Skokowa, stamtąd ruszyli w kierunku Wąwolnicy i dalej w stronę Garbowa, by później przedostać się na Podlasie.

Straty w polskich oddziałach to 22 zabitych i 20 rannych. Starcie pod Chruśliną pozostało nierozstrzygnięte.

W połowie lata 1863 r., Powiśle Opolskie zostaje włączone w wir wydarzeń związanych z walkami niepodległościowymi. Z początkiem sierpnia na tereny Powiśla zaczęły przemieszczać się oddziały powstańcze województwa podlaskiego, którymi dowodził pułkownik Michał Heydenreich ps. „Kruk” – naczelnik wojskowy województwa lubelskiego i podlaskiego.

4 sierpnia 1863 r. miała miejsce II bitwa pod Chruśliną, która zakończyła się zwycięstwem sił polskich.

W drugiej połowie września zwołano w Krakowie radę wojenną pod przewodnictwem Romualda Traugutta, która miała za zadanie określić nowe cele wojenne. Zdecydowano, że przed drugą połową października do województwa lubelskiego wyruszy silne zgrupowanie powstańcze, które będzie składało się z oddziałów galicyjskich i wołyńskich.

Wyprawa na Lubelszczyznę nie była przygotowana – zabrakło koordynacji działań.
Wkroczenie oddziałom galicyjsko-wołyńskim miały ułatwić działania pozorujące podjęte przez wszystkie partie na terenie całej guberni, a zwłaszcza w środkowej części województwa lubelskiego. Miały one na celu odciągnąć od granicy stacjonujące tam wojska carskie i skierować je w pogoń za tworzącymi się polskimi oddziałami.

W okolice Opola Lubelskiego zaczęły przychodzić jedne, a odchodzić inne oddziały.
Polacy osiągnęli swój cel. Oddziały rosyjskie zaczęły baczniej obserwować Powiśle i wysłali na tamte tereny 3 kolumny ruchowe, które miały zgarniać powstańców. Oddziały maszerowały przez Chruślinę w kierunku Opola Lubelskiego. Stamtąd wojska polskie wyruszyły na północ, prawdopodobnie trasa przebiegała w kierunku Opole – Chodel, a następnie skierowali się na wschód , gdzie przez Borzechów i Niedrzwicę zdążały do Bychawy, potem przez Wysokie do Turobina.

Działania te nie pomogły jednak powstańcom w osiągnięciu sukcesu militarnego na Lubelszczyźnie. Oprócz klęsk na przełomie października i listopada, które poniosły niektóre oddziały, niepowodzeniem zakończyły się również działania pozostałych zgrupowań. W rezultacie cała operacja galicyjska zakończyła się fiaskiem, czego głównym powodem był brak koordynacji działań (oddziały zamiast jednocześnie wkraczać na teren walki, robiły to pojedynczo i w różnym czasie).

Od tego czasu na Powiślu nie pojawiły żadne oddziały powstańcze.

W innych rejonach walki powstańcze trwały nadal. Rząd Narodowy, któremu przewodniczył Romuald Traugutt, żył nadzieją, że wiosną Polacy porwą się do dalszej walki. Władze carskie natomiast chciały jak najszybciej zakończyć powstanie. 2 marca 1864 roku car Aleksander II ogłosił ukaz o uwłaszczeniu chłopów w Królestwie Polskim. Ukaz carski zadał śmiertelny cios słabnącemu powstaniu. Chłopi , tak jak wcześniej szlachta, zrezygnowali z walki.

15 marca 1864 roku miała miejsce niewielka (3 już) potyczka nielicznych oddziałów partyzanckich z Moskalami w lasach chruślińskich. Brało w niej udział 3 powstańców ( w tym kpt. Osten – znaleziono przy nim dokumenty potwierdzające jego tożsamość) oraz patrol moskiewski. Powstańcy zginęli. Był to już koniec akcji zbrojnych w tym rejonie. Wiosną 1864 r. powstanie wygasło.

W kwietniu 1864 roku Traugutt został aresztowany, a 5 sierpnia zginął bohatersko na szubienicy wraz ze swoimi czterema najbliższymi współpracownikami.

Powstanie styczniowe zakończyło się klęską. W sumie stoczono około 1229 bitew i potyczek, z czego w granicach obecnego województwa lubelskiego około 224.

Bilans dla strony polskiej to 150 – 200 tys. ochotników, którzy przeszli przez szeregi powstańcze;

- 20 tyś. poległych i pomordowanych;

- 35 – 40 tyś. zesłanych na katorgę i osiedlenie na Sybir;

- kilka tysięcy wyemigrowało.

Straty rosyjskie, skrzętnie ukrywane, są trudne do uchylenia. W rezultacie działań wojennych i rosyjskich akcji odwetowych spalono 16 miasteczek i 86 wsi.

Powstanie styczniowe przyczyniło się jednak do korzystnego dla chłopów uwłaszczenia; umocniło i rozszerzyło świadomość narodową wśród Polaków; w walce z zaborcą scementowało „rodzący się” nowoczesny naród, który później wywalczył wolną i niepodległą Polskę.

Powiatowa Biblioteka Publiczna w Opolu Lubelskim

Download PDF

Hej kolęda, kolęda… ! ! !

43555_spiewanie

Okres Bożego Narodzenia dobiegł już końca, ale radosny czas kolędowania nadal trwa. Piękne kolędy rozbrzmiewają w wielu miejscach, pozostawiając nas w świątecznym nastroju.

Przedstawiamy krótką historię kolęd przygotowaną przez zaprzyjaźnioną z naszą biblioteką Panią Jadwigę Adamczyk.

Początkowo kolędy nie miały nic wspólnego z Bożym Narodzeniem. Były to wesołe pieśni Noworoczne wywodzące się z tradycji ludowych.

Etymologia tego słowa pochodzi od słowa calende, czyli pierwszy dzień roku.
Była to świecka radosna pieśń, śpiewana na powitanie Nowego Roku.


Kiedy Juliusz Cezar ogłosił 01 stycznia, pierwszym dniem Roku, kolędy stały się pieśniami powitalnymi. Elementy Bożonarodzeniowe pojawiły się w kolędach dopiero z początkiem chrześcijaństwa. Kolędowanie, czyli składanie sobie wizyt, nawiązywały tylko do początku roku, dopiero później do Ewangelii i Bożego Narodzenia.


Pierwsza kolęda, dzieło Hilarego z 336 r., to „Jezus oświeca wszystko”. Był to bardziej hymn, niż kolęda. Kolędy nie były śpiewane w czasie nabożeństw.


Po raz pierwszy kolędę w kościele w Bożonarodzeniowej Szopce zaśpiewał św. Franciszek z Asyżu w XIII w. Do miana najstarszej kolędy pretenduje też pieśń „Przyjazne zwierzęta”, nawiązująca do zwierząt otaczających żłóbek. Jej historia sięga XII w. i do dziś jest śpiewana we Francji i Anglii.


Do dziś wiele kolęd przetrwało dzięki wynalezieniu prasy drukarskiej przez Jana Gutenberga.

1. Pierwsza kolęda w języku polskim „Zdrów bądź Królu Anielski” powstała w 1424 r. Pieśń ta odnaleziona została w XIX w. w Petersburgu w Bibliotece Załuskich.

2. Za jedną z najpiękniejszych kolęd uznaje się utwór z XVIII w. napisany przez Franciszka Karpińskiego „Bóg się rodzi”. Powstała na zamówienie Izabeli z Czartoryskich Lubomirskiej, a po raz pierwszy zaśpiewano ją w Białymstoku.

3. Natomiast najsłynniejsza kolęda, przetłumaczona na 300 języków, to „Cicha noc” odśpiewana po raz pierwszy na pasterce w 1818 r. w Oberndorf niedaleko Salzburga. Słowa napisał ks. Joseph Mohr, a melodię organista Franz Xaver Gruber.


Kolędy pisał też Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki; Piotr Skarga napisał „W żłobie leży”, Franciszek Karpiński „Bóg się rodzi”, a słowa z tej kolędy „podnieś rękę Boże Dziecię, błogosław Ojczyznę miłą” śpiewano na zesłankach, na pogrzebach i w najtrudniejszych momentach życia Polaków w obozach na zesłankach.
.

Pełny tekst kolędy „Zdrów bądź, Królu anielski”:

1. Zdrów bądź, Królu anielski,
K nam na świat w ciele przyszły,
Tyś zajisty Bóg skryty,
W święte czyste ciało wlity.

2. Zdrów bądź, Stworzycielu
Wszego stworzenia,
Narodziłś się w ucirpienie
Prze swego luda zawinienia.

3. Zdrów bądź, Panie, ot Panny
Jenżś się narodził za ny.
Zdrów bądź, Jesu Kryste, królu,
Racz przyjęci naszę chwałę.

4. Racz daci dobre skonanie
Prze twej matki zasłużenie,
Abychom cię wżdy chwalili,
Z tobą wiecznie królowali. Amen.

..
Powiatowa Biblioteka Publiczna w Opolu Lubelskim

Download PDF

Przypominajka… ;)

POWIAT OPOLSKI W OBIEKTYWIE

Przypominamy o trwającym konkursie fotograficznym organizowanym przez Powiatową Bibliotekę Publiczną w Opolu Lubelskim przy współpracy Muzeum Regionalnego w Kluczkowicach oraz Wydziału Edukacji, Zdrowia, Kultury i Sportu Starostwa Powiatowego w Opolu Lubelskim.

Jest to IV Edycja Konkursu Fotograficznego „POWIAT OPOLSKI W OBIEKTYWIE”, którego tegorocznym tematem przewodnim są „Cztery pory roku na Opolskim Powiślu”.

..

Konkurs odbywa się pod Honorowym Patronatem Starosty Opolskiego.

..

Prace należy przesyłać do 30 kwietnia 2026 r.

.

Regulamin konkursu oraz Formularz zgłoszeniowy dostępny w zakładce Działalność kulturalna.

Powiatowa Biblioteka Publiczna w Opolu Lubelskim

Download PDF